Pożegnanie ks.Janusza !
I dziś pożegnaliśmy wspaniałego księdza ...

W niedzielę 25 lipca o godz. 10.30 została odprawiana Msza sw. pod przewodnictwem ks.Michała , ks.proboszcza , ks.Antoniego.
Piękną Homilię ostatnią w naszej parafii wygłosił ks.Janusz
mówił o modlitwie każdego z nas , mówił że powinniśmy zawierzyć się Bogu cały a wtedy siła modlitwy będzie wielka
Ks.Janusz Kowalski przed 8 lat założył wspolnotę Przyjaciele Jezusa.Modlitwa jest to odniesienie swojego życia dla Boga , ksiądz Janusz podkreslał że jezeli nie mamy siły ,albo myślimy o czymś innym w modlitwie to mamy opowiedzieć o Tym Jezusowi to również modlitwa.
W homilii ks.Janusz wspomniał o JP II że będąc na ostatniej pielgrzymce w Polsce w pewnym kosciele skupił się na modlitwie brewiarzowej i każdy się dziwił jaką on ma siłę A to dzięki zaufaniu do Jezusa.
Na końcu Eucharystii przyszły czas na życzenia każda ze wspolnot podziekowała księdzu za jego obecnosc .
Wspolnota którą ksiądz Janusz utworzył ( Przyjaciele Jezusa podziękowali księdzu że został ich księdzem , mówili że w głębi go pokochali jak swego ojca .
Wspolnota Ministrantów podziękowała księdzu za to że ks. Janusz troszczył się o ich serca aby były piękne i dobre aby w przyszłosci byli dobrymi mężami a być może kapłanami ( bo przecież z tej wspolnoty rodzi się najwięcej powołań ). Tyle razy mówiłeś nam na temat Eucharystii i o roli ministranta .Mówiłeś że ministrant to nie sługa kapłana ,danego księdza ale przede wszystkim Jezusa .Ministranci podziękowali ze ks.Janusz stał się ich przyjacielem i tak było !
Drogi Księże Januszu ! Dobrze nam było z Tobą , ale Pan Cię posłał, byś dalej szedł drogą. Nie zatrzymujemy Cię, bo choć chcemy, to zatrzymać Cię tylko dla nas - nie możemy... A zatem drogi Bracie w Chrystusie - "idź dalej przez życie tak, aby ślady Twoich stóp przetrwały Cię" Gdy będziesz w nowej parafii i miedzy innymi ludźmi Niech ci dobrze będzie z nimi, serdecznie Ci życzymy. Niechaj praca co Cię czeka, wszędzie miłość Boga wzmaga; Niech Cię Boża łask opieka całe życie dopomaga. Byś był zawsze kapłanem według Bożej myśli, Byś spełnił wszystko, co Ci Bóg nakreślił. Miłość, uśmiech i radość niech będą na Twojej twarzy. By wszyscy nowi parafianie w Twoim kapłańskim życiu kochali cię jak my. Pamiętaj o nas















Opracowanie krzysztof a zdięcia wykonal pan Marian Żuchowski ( e-lubawa.pl )